Dziennik
Każdy dzień planu, jeden wpis
Co zjadłem, ile przeszedłem, jak spałem i jak poszło na siłowni. Najnowsze na górze.

Dzień 6. Trening, którego nie było
Miał być trening z gumą w parku, a był deszcz, trzy odwołane spotkania i kanapa. Wieczorem pokazuję klientom, jak wyglądają dziesięć minut wersji minimum.
Dzień 6 z 84 · 17 października 2026 · Styl życia
Dzień 5. Zakupy z listą i pudełka na przyszły tydzień
Nie zmieniam całego jedzenia, tylko dokładam jedno gotowanie. W piątek wieczorem lodówka ma być pełna rzeczy, które wystarczy odgrzać, i to samo radzę klientom.
Dzień 5 z 84 · 16 października 2026 · Odżywianie i dieta
Dzień 4. Lunch na nogach, czyli spacer Pawła
Paweł zamiast jeść przy komputerze wychodzi na dwadzieścia pięć minut. Ja idę z nim, bo dzień trenera to też godziny na stojąco.
Dzień 4 z 84 · 15 października 2026 · Ruch i kroki
Dzień 3. Trzy ćwiczenia na domową podłogę
Pierwszy wspólny trening w parku, a w programie tylko przysiad do krzesła, pompki o ławkę i deska. Tyle, żeby każdy mógł powtórzyć to potem w pokoju.
Dzień 3 z 84 · 14 października 2026 · Trening w domu
Dzień 2. Telefon wychodzi z sypialni
Paweł napisał, że spał pięć i pół godziny, bo do pierwszej przeglądał telefon. Wieczorem jego ładowarka przeprowadza się do kuchni, a ja robię to samo w mojej.
Dzień 2 z 84 · 13 października 2026 · Sen
Dzień 1. Najpierw sprawdzam, ile chodzimy naprawdę
Zaczynam plan z trójką nowych klientów od najnudniejszej rzeczy, jaką mogłem wymyślić. Przez cały dzień nic nie zmieniamy i liczymy kroki.
Dzień 1 z 84 · 12 października 2026 · Ruch i kroki




